SPOWOLNIENIE GRY – LA PAUSA


„Piłka nie może się zatrzymywać”.

„Nie zwalniajmy gry”.

„Szybciej graj”.

„Graj na jeden kontakt”.

Myślę, że są to wskazówki, które często większość z Nas przekazuje zawodnikom. Trudno się z tym nie zgodzić mając szczególnie na uwadze fakt, że szybkość gry, zależy od szybkości przemieszczania się piłki. Niemniej myślę, że nigdy nie ma sytuacji na boisku, które należy kategoryzować jako czarne albo białe.

Jednym z konceptów, które mogą przeczyć tymże wskazówką jest „Pauza” (z hiszpańskiego „La pausa”).

Jest to celowe spowolnienie gry (często zatrzymanie piłki), w celu uzyskania pewnych korzyści. Jakie to są korzyści? Na to pytanie odpowiemy zaraz po tym, jak wyjaśnimy sobie w szczegółowy sposób koncept pauzy.

Jest to spowolnienie gry, ale często w celu natychmiastowego jej przyspieszenia. Dotyczy ona przede wszystkim zawodnika z piłką. Taką umiejętność posiadają jednak nieliczni – wybitni piłkarze, rozumiejący grę w sposób mistrzowski., którzy czują się bardzo komfortowo z piłką. To zawodnicy, którzy mogą sobie pozwolić na skupienie się nie na piłce, ale na sytuacji, w której aktualnie się znajdują.

Spowolnienie + Przyspieszenie

Są to zawodnicy, którzy potrafią przewidywać ruch przeciwnika, ponieważ to właśnie ten koncept ma za zadanie sprowokować rywala do pressingu, do zmiany swojego miejsca lub po prostu zająć jego uwagę przy pomocy piłki, by wykonać podanie/prowadzenie w określony rejon.

La pauza to takie trochę wyczekiwanie na scenariusz, który chcesz by się pojawił, tylko chwilowo przeciwnik przeszkadza 😉

Na filmie poniżej widać, jak środkowy obrońca Tiago Silva nie ma jak podać piłki do środkowego pomocnika, niemniej chwilę czeka (pauza) na ruch rywala i od razu podaje mu piłkę:

W pierwszym momencie nie było opcji podania, ale Thiago Silva zatrzymał grę – nie zmieniał strony i po chwili ta opcja się pojawiła (z racji ruchu partnera – na którego Silva poczekał aż zajmie pozycję, jak i z racji zachowania De Bruyne). Jak dobrze się przyjrzymy, to zauważymy że czasami to kwestia jednego metra.

Pierwszy moment pauzy.
Drugi moment pauzy.

Pauzę mogą wykorzystywać nie tylko środkowi obrońcy. Jest to koncept przydatny dla praktycznie każdej pozycji – pamiętajmy, że w większości sytuacji chcemy przyspieszać grę, jednak są momenty gdzie przyspieszając narazimy się tylko na niepotrzebną stratę.

  1. BRAK OPCJI PODANIA.

Pauza jest znakomitym konceptem do wykorzystania, jeśli aktualnie zawodnik z piłką nie ma komu podać. Zamiast panikować z piłką przy nodze, należy zatrzymać/spowolnić grę i rozejrzeć się po przeciwnikach oraz partnerach. Życie linii podania jest krótkie, ale zawsze rodzi się na nowo i tej nowej opcji szukamy:

Czekając na linię podania (Pique)

Wolno prowadząc piłkę – delikatnie prowokując presję – powodujemy, że przeciwnik opuści swoją pozycję. To może być dobry sygnał dla zawodnika z piłką, by spróbować podać za jego plecy.

Pytanie jak trenować ten koncept? Ronda są kapitalnym środkiem treningowym do wyćwiczenia tego konceptu. Poniżej prezentuję film z treningu grupy U16 Śląska Wrocław w którym widać, że zawodnik niebieski (w rzeczywistości środkowy obrońca) nie ma żadnej opcji podania (w tym momencie gry 4v4+3N, niebiescy utrzymują piłkę z szarymi).

Mikołaj Marszałek (środkowy obrońca)

Pauza stwarza warunki, żeby zawodnik szary zajął właściwą pozycję, co w konsekwencji będzie prowadzić do stworzenia się linii podania.

2. BRAK OPCJI PODANIA DO PRZODU

Najwięcej korzyści koncept pauzy przynosi, gdy nie ma opcji podań do przodu. Po spowolnieniu (zatrzymaniu?) piłki, prowokujemy przeciwnika do pressingu. Pep Guardiola bardzo często mówił o tym, że należy czekać na presję rywala, bo dopiero wtedy zaczyna on się dezorganizować – powstaje miejsce za jego plecami. To stwarza możliwości podania piłki w miejsce, które poprzednio było zasłonięte:

Miejsce za pressującym przeciwnikiem.

Zawodnik z piłką musi przede wszystkim obserwować rywala oraz miejsce za jego plecami. Najlepiej jest przesuwać swojego przeciwnika za pomocą piłki i wyczekiwać odpowiedniego momentu na podanie.

Trening konceptu pauzy.

Wiąże się to z pewnym ryzykiem, dlatego nie zawsze warto próbować podawać wtedy piłkę do przodu. Zaryzykowałbym stwierdzeniem, że większość pauz kończy się po prostu podaniem do tyłu i rozpoczęciem kolejnego ataku.

Odpowiedzialność.

Nie koniecznie trzeba zawsze podawać piłkę. Pauza może przydać się w trakcie pojedynku 1v1 w ataku, szczególnie jeśli mamy zawodnika z piłką dysponującym dobrym przyspieszeniem. Często wtedy lepiej rozpocząć pojedynek 1v1 od nowa, gdy przeciwnik „stoi w blokach”.

Pauza + 1v1.

Ryzyko jest duże, ale przynosi ogromne korzyści. Pozwala nam to skupić rywala w jednym miejscu. Zdestabilizować go. Potem minąć wielu przeciwników jednym podaniem. Nie wszystko co jednak tak dobrze w teorii wygląda, łatwo jest zastosować. Im dłużej czekamy z piłką, tym tak naprawdę ułatwiamy pressing rywalowi. Za długie trzymanie piłki prowadzi często do wymuszonego podania lub po prostu wybicia piłki.

Wymuszanie podania.

Kluczowa rola jest tutaj również zawodników bez piłki, którzy muszą obserwować przestrzeń za przeciwnikiem, który pressuje mojego partnera.

Brak wsparcia.

Najczęstsze błędy:

  1. Brak wsparcia zawodników bez piłki – zasłonięte linie podania.
  2. Zbyt długo przetrzymywana piłka.
  3. Podejście z piłką za blisko przeciwnika.
  4. Panika – niekontrolowane pozbycie się piłki.

Pauza nie zawsze jednak prowadzi do spowolnienia gry. Czasami należy poczekać na odpowiedni moment na podanie. Być może w momencie przyjęcia, twój partner dopiero zaczął wbiegać w przestrzeń. Nie zawsze od razu można podać w wolne miejsce, więc spowolnienie gry, daje możliwość poczekania na partnera.

Poczekaj na partnera.

Spowolnienie gry często jest konsekwencją czekania na odpowiedni ruch partnera i moment podania:

Jacek Gurgul (środkowy pomocnik) oraz Andrzej Okulicz (Wahadłowy).
Jacek Gurgul (środkowy pomocnik) + Eryk Sikora (wahadłowy).

Jak na powyższych filmach, widoczny jest długi dystans jaki musieli zawodnicy pokonać by przenieść grę do strefy finalizacji. Koncept pauzy w tym pomaga. Świadczy również o mądrości i rozumieniu gry zawodników, którzy go używają. Nie należy jednak zapominać, że często używana pauza będzie tylko i wyłącznie spowalniać grę i ułatwiać bronienie przeciwnikowi. Jednak w pewnych momentach meczu – może czynić różnicę.

Zapisz się na newsletter! Nie ominie Cię żaden artykuł. Dostaniesz wiadomość na email jak tylko pojawi się nowy materiał na stronie.

Zapisz się na webinar: Śladami Marcelo Bielsy. Szczegóły tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.