RZUT WOLNY W OFENSYWIE – ZASŁANIANIE LINII STRZAŁU BRAMKARZOWI!

RZUT WOLNY W OFENSYWIE – ZASŁANIANIE LINII STRZAŁU BRAMKARZOWI!

13 listopada 2018 0 przez Radosław Bella

Dzisiejszy temat jaki mam ogromną przyjemność Wam przedstawić to rzut wolny w ofensywie, a w zasadzie analiza i odpowiedź na pytanie: jak ułatwić sobie wykonanie rzutu wolnego.

Mistrzostwa Świata zawsze są katalizatorem dla nowych trendów taktycznych. Za każdym razem, jak wydaje nam się, że można już niewiele rzeczy poprawić, przychodzi ktoś, kto zmienia/poprawia coś jeszcze bardziej. Mam wrażenie, że nigdy stałe fragmenty gry nie były tak ważne, jak są teraz (szczególnie w trakcie wielkich turniejów).

Tytułem wstępu, powtórzę tylko słowa selekcjonera Anglii Garetha Southgate’a, którego Reprezentacja wykonała mnóstwo wariantów stałych fragmentów gry:

„Gdy przygotowywaliśmy się do turnieju, zidentyfikowaliśmy stałe fragmenty gry jako kluczowy obszar turnieju”.

O samej specyfice stałych fragmentów gry pisałem we wcześniejszym artykule powiązanym z wrzutami z autu (więcej tutaj), więc od razu przejdę do sedna.

Zasłanianie bramkarza to oczywiście nie nowość. Bardziej niż samo wykonanie, interesuje mnie intencja i pomysł wykonania rzutu wolnego.


PERSPEKTYWA PRZECIWNIKA – BRAMKARZ

Zanim zaczniemy w szczegółach omawiać dzisiejsze zagadnienie, musimy spojrzeć na rzut wolny z perspektywy bramkarza. Chciałbym tylko zaznaczyć, że nie konsultowałem tego z żadnym trenerem bramkarzy, więc ewentualne uwagi lub korekty w artykule będą mile widziane!

Generalnie bramkarz ustawia mur tak, by ochronić jedną stronę (niebieska strefa) i mieć pogląd na drugą (żółta):

Może być on wtedy względnie spokojny, że niebezpieczeństwo jest (w teorii) mniejsze – większa kontrola w zasłanianiu całej bramki. Wadą tego może być fakt, że bramkarz nie stoi na środku bramki, co przy dobrym strzale nad murem uniemożliwia szybką reakcję – ustawienie za daleko od piłki.

Odpowiedzią na tę niedogodność może być inaczej postawiony mur lub mimo ustawionego muru przy jednym boku, bramkarz ustawia się na środku. Niestety widoczność piłki jest wtedy ograniczona. Bardzo często – jak bramkarze nie widzą piłki – proszę jedną osobę z muru o rozstawienie nóg szeroko.

Jeszcze innym sposobem ustawienia muru, jest obstawienie dwóch boków:

Większą część osłaniam z jednej strony, mniejszą z drugiej. Bramkarz stojący na środku ma pomoc z dwóch stron, widzi piłkę i jest ustawiony na środku bramki. Też ma to swoje wady (przeciwnik może ustawić się na środku i zasłonić), chodzi mi tylko o pokazanie sposobów ustawienia muru.

Jeszcze innym sposobem (by przeciwdziałać piłce uderzonej nad/pod murem) jest obecność człowieka za murem. Jego osoba osłania wtedy bramkę przed strzałem po ziemi. Pozwalamy wtedy wszystkim osobom w murze (często wysokim) na mocny skok w górę (powiększamy bronioną powierzchnię) – podwyższając sobie mur.

Pozycja klęcząca lub leżąca zawodnika za murem ma ochronić przed strzałem po ziemi (żółte kółko). Polecam obejrzeć ostatnią obronę Brozovica w meczu z Barceloną. Zapobiegł w ten sposób utraty bramki. Link tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=PdFoIZN-dwg

 

Często bramkarze (lub trenerzy) po analizie przeciwnika, zmieniają jego ustawienie. Możliwości jest mnóstwo. Nie czuję się na tyle kompetentny, by rozpisywać się więcej na temat perspektywy bramkarza (mam nadzieję, że artykuł spowoduje większą dyskusję na ten temat), więc od razu przejdę do perspektywy ataku.


PRZEDŁUŻENIE MURU

Przedłużając mur możemy spodziewać się najczęściej dwóch rzeczy:

  1. Bramkarz się przesunie obok muru – by widzieć piłkę. Skutek: odsłoni znacznie jeden bok.
  2. Bramkarz dalej będzie stał na środku bramki – niestety nie będzie widział piłki. Skutek: Krótszy czas na reakcję.

Jeżeli nie przedłużamy muru w znaczący sposób, najczęściej bramkarz ustawia mur tak, by jeden zawodnik stał za słupkiem (różowe kółko) oraz reszta zawodników (ilość – zależna od odległości piłki od bramki) w świetle bramki:

Bramkarz stojąc na środku – widzi piłkę i ochrania sobie jeden bok (w tym wypadku prawy bramkarza).

Jest to o tyle komfortowa sytuacja, że bramkarz w trakcie strzału widziałby piłkę (różowa linia widzenia).

Jednak gdy dodamy kolejnego zawodnika, to linia widzenia się zmienia i prawdopodobnie przyjdzie jeszcze przeciwnik – by ewentualnie przesunąć zawodników, którzy zasłaniają piłkę bramkarzowi. Czasami ta pomoc może przynieść efekt, ale w większości przypadków jeszcze bardziej przesuwamy mur. Spójrzmy na obrazek poniżej:

Spójrzmy na samą postawę ciała bramkarza! Szuka wzrokiem piłki. Nie widzi jej. Cała reszta, to tylko dopełnienie formalności, żeby tą sytuację wykorzystać. Cały film (wraz z przygotowaniem stałego fragmentu gry poniżej):

 


X CENTYMETRÓW

Bardzo często można usłyszeć, że zabrakło bramkarzowi kilku centymetrów w obronie rzutu wolnego. Myślę, że to właśnie o te centymetry trzeba powalczyć! Z perspektywy strzelającego (niezależnie czy to rzut karny, rzut wolny, czy zwykły strzał), bramkarz zawsze jest na „spóźnionej” pozycji. Dlaczego? Ponieważ nie zna intencji strzelającego! Najlepsi trenerzy bramkarzy dążą do tego, by jak najszybciej odczytać wskazówki zawodnika z piłką, ale zawsze będzie to bardziej reakcja na pewne zachowania, niż przepowiadanie przyszłości.

Przeanalizujmy kolejny rzut wolny Urugwaju z Portugalią:

Dwóch zawodników przedłuża mur, stojąc na linii piłka-bramkarz-bramka. Do tego jeden z zawodników skupia się tylko na rozpraszaniu bramkarza(!) w trakcie strzału (niebieskie kółko):

Całość poniżej:


Kolejny rzut wolny, który był po mistrzowsku zaplanowany, to gol Kierana Trippiera w meczu z Chorwacją.  Fakt, który warto odnotować, to sposób w jaki Anglicy przez cały czas zasłaniali bramkarzowi piłkę. Miał on nawet problem z ustawieniem muru, ponieważ nie do końca widział miejsce piłki. Przeanalizujemy ten rzut wolny z dwóch perspektyw:

 

Perspektywa zza bramki pokazuje nam, jak zawodnicy organizują zasłonięcie bramkarzowi piłki. Poniżej widać, jak zawodnik Reprezentacji Anglii przesuwa swoich partnerów względem pozycji bramkarza (czerwone kółko):

Przedłużenie muru spowodowało, że bramkarz musiał przesunąć się od osi boiska (czerwona linia). To spowodowało, że odsłonił bardziej lewy bok o „x” centymetrów (biała linia). Tego „x” centymetrów zabrakło w trakcie interwencji!

 

PERSPEKTYWA BRAMKARZA:

Drugi film, to ten sam rzut wolny, ale kamera z wysokości boiska (różne strony):

 

Można domniemywać, że gdyby bramkarz był ustawiony na środku, miałby większe szanse do obrony. Można zastanawiać się, co by było, gdyby bramkarz rozpoczął swoją interwencję z środka bramki (czerwona linia), a nie z miejsca wyjściowego (biała linia):

 

Środek bramki (czerwona linia – wysokość rzutu karnego) a jego pozycja wyjściowa to właśnie te „x” centymetrów.

Pytanie, które się nasuwa: dlaczego nie stał na środku? Bo przeciwnik przedłużył mur!

Nie można jednak umniejszać Trippierowi fantastycznego uderzenia. Zdaję sobie sprawę, że przy bardzo dobrym uderzeniu (z perspektywy precyzji i siły) bramkarz ma za mało czasu na reakcję. Niemniej przedłużony mur częściej w mojej opinii pomaga, niż szkodzi.


OBRONA RZUTU WOLNEGO

Nasuwa się więc pytanie jak bronić się przed przedłużonym murem?

Być może przesunąć swój mur za słupek! Spowoduje to sytuacje, w której przeciwnicy będą zasłaniać bok, który miałby być zasłonięty przez naszych zawodników. Jest to duże jednak ryzyko. Tworząc swój mur zawodnikami…przeciwnika – ryzykujemy, ponieważ wiemy, że przeciwnicy nie będą osłaniać naszej bramki (nie będą blokować strzału), a w odpowiednim momencie się odsuną. Zaletą jest fakt, że nasz bramkarz widzi piłkę. Jest to jeden z pomysłów. Poniższy film, to z kolei pomysł Anglików:

Anglicy próbowali bronić bliższego słupka swoim zawodnikiem, który w odpowiednim momencie wszedł do bramki z muru (czerwone kółko). Miał on zamiar chronić lewy bok, zostawiając bramkarza przy prawym.

 

Film:

Jest to oczywiście ryzyko – ponieważ powstaje duży bałagan. A chaos to coś, do czego nie powinniśmy w obronie dążyć. Warte odnotowania jest miejsce (zaznaczone sprayem przez sędziego), z którego powinien być wykonany rzut wolny, a rzeczywiste miejsce piłki. Ma to na celu zwiększyć odległość piłki od muru – ułatwia to strzał.

Dobrnęliśmy do końca! Zdaję sobie sprawę, że być może nie da się w całościowym kontekście przedstawić zalet (oraz wad) przedłużania muru. Niemniej fakt, że bardzo dużo reprezentacji ma opracowane perfekcyjnie stałe fragmenty gry, może nas zainspirować do dalszego szukania i tworzenia swoich wariantów.

Zapraszam do dalszego śledzenia strony. Niebawem kolejne artykuły!

 


Przypominam, że artykuł jest jedynie subiektywną interpretacją danego zagadnienia. Nie znając założeń taktycznych, powyższa analiza może pozostać domysłem. Ma ona jednak na celu przybliżenie tematu, który nie wątpliwie w ostatnim czasie dało się zauważyć w trakcie Mistrzostw>

 

Bibliografia:

Freekick Analysis Obscuring the Goalkeeper Line of Vision