PRZYJĘCIE PIŁKI W KONTEKŚCIE TAKTYCZNYM cz.2 – wpływ przyjęcia na atak pozycyjny

PRZYJĘCIE PIŁKI W KONTEKŚCIE TAKTYCZNYM cz.2 – wpływ przyjęcia na atak pozycyjny

10 maja 2018 0 przez Radosław Bella

W części II-giej zajmę się tym, jak przyjęcie (dobre lub złe) wpływa na dalszy atak pozycyjny. Odpowiedź mogłaby się wydawać prosta: jeśli dobrze przyjmę piłkę i jej nie stracę, to dobrze wpływa to na atak pozycyjny, jeżeli źle to…źle. Nie jest to do końca prawdą, ponieważ musimy brać pod uwagę kontekst taktyczny.

W cz. I (tutaj) zaznaczałem, że można piłkę źle przyjąć pod względem technicznym, a jej nie stracić. Będzie to działanie statystycznie skuteczne, ale jaki ma wpływ na dalszy rozwój ataku?

Na filmie poniżej zaistniała sytuacja:

Boczny obrońca, mimo iż źle technicznie przyjął piłkę, to celnie podał do skrzydłowego. Piłkę więc, stracił jego partner. Myślę, że będzie to niesprawiedliwa ocena.

Na ilustracji widać, ile miejsca ma boczny obrońca do przyjęcia piłki. Doprowadziłby wtedy, do sytuacji 2v1, ponieważ dobrym przyjęciem minąłby przeciwnika który go pressuje.

Niestety jego złe przyjęcie (mimo, że nie straci piłki) doprowadziło do sytuacji 1v1 z przeciwnikiem na plecach!

Za tą stratę winiłbym bocznego obrońce, ponieważ w złe miejsce przyjął piłkę. Strata piłki przez następnego partnera była tylko konsekwencją złego wyboru poprzedniego zawodnika z piłką.

Na filmie poniżej widać, jak mógłby to zrobić:

By dobrze prowadzić atak pozycyjny, trzeba znaleźć podaniem zawodnika, który będzie twarzą do bramki przeciwnika, lub chociaż przyjęciem się w jej stronę odwróci (jak na powyższym filmie). Dlatego ważne jest przyjmowanie piłki do przodu, jeżeli nie ma się presji.

Spójrzmy na film poniżej:

 

Każde przyjęcie piłki umożliwiało grę do przodu. Żaden z zawodników nie “zamknął się” przyjęciem. Za każdym razem przyjmujący widział całą panoramę boiska. Oczywiście, by móc przyjąć do przodu trzeba się przed przyjęciem dobrze ustawić, ale to omawialiśmy w cz. I-szej.

Dziś skupiając się na ataku pozycyjnym, możemy wysunąć wniosek, że każde przyjęcie w przód będzie zwiększać szansę, by pchnąć grę wyżej.

Jeżeli pierwszą myślą zawodnika nie będzie przyjęcie w przód, możemy spowodować, że atak pozycyjny będzie odbywał się w większości na naszej połowie. Również może to zachęcić przeciwnika, żeby rozpoczął pressing. W wielu drużynach sygnałem pressingowym jest właśnie złe przyjęcie piłki.

Kolejną ważną rzeczą jest to, jak zachowują się zawodnicy dookoła partnera z piłką. Jak jest ustawiony cały zespół.

 

Na powyższym filmie widać sporo błędów.

Pierwszy: Środkowy pomocnik przyjmuje piłkę do przodu, ale partner ucieka od niego. Mimo, że jego partner jest pressowany, nie daje mu wsparcia (brak linii podania).

Drugi: Boczny obrońca ma możliwość przyjęcia do przodu, ale przyjmuje piłkę do środka – zabierając sobie jednocześnie czas i ułatwia pressing rywalowi. Przez to, pozbawia się możliwości gry do przodu.

Przyjmując piłkę do przodu (miał względnie dużo miejsca), mógłby podać do skrzydłowego lub za linię obrony do 10tki.

Te dwa błędy powodują, że trzeba podać do tyłu i rozpoczynać atak od nowa.

Trzeci: Po dwóch podaniach, środkowy obrońca może przyjąć piłkę do przodu (mimo złego podania – nie na tą nogę), ale niestety gra do bramkarza i ponownie rozpoczynają atak, ale już z innego miejsca (dalej od bramki przeciwnika!!!)

Czwarty: Ponownie środkowy obrońca – tym razem po otrzymaniu piłki od bramkarza – nie przyjmuje piłkę do przodu. To powoduje, że zespół Portugalii rozpoczyna pressing, a bramkarz ratuje się wybiciem piłki.  Tym razem środkowy miał więcej miejsca na przyjęcie piłki do przodu.

Wystarczy przeanalizować, że 4 na 3 razy, zawodnik przyjmujący nie przyjął piłki do przodu. Spójrzmy w którym miejscu rozpoczynali atak:

Można wysnuć wniosek, że brak przyjęcia do przodu – będzie wymuszał granie do tyłu a to z kolei, będzie zachęcało rywali do pressingu.

Zwróć uwagę, że rozpoczynając atak, drużyna broniąca była ustawiona w średnim pressingu. Zaraz po serii błędów, zespół Portugalii już był na połowie rywali, próbując wysoko odebrać piłkę:

 

Paradoksalnie NIKT (!!!) nie stracił piłki i ze statystycznego punktu widzenia, każdy zawodnik mający piłkę, był skuteczny –  czyli grał celnie. Ale czy miało to dobry wpływ na atak pozycyjny? Czy był to dobre planowany atak?

 

Oczywiście można piłkę przyjąć do przodu…a mimo to, partnerzy którzy ustawieni są wyżej, nie będą czerpać z tego korzyści.

 

Na tym filmie można zauważyć, że środkowy pomocnik zrobił wszystko dobrze zanim dostał piłkę i jak już ją przyjął.

Obrócił się przyjęciem do przodu, chciał podać wyżej, ale partner nie zrobił ruchu za linię obrony rywala.

Jak można było rozwiązać tą sytuację?

 

MIEJSCE NA BOISKU:

Każdy z zawodników, w trakcie ataku pozycyjnego, ma ograniczoną ilość przestrzeni, gdy przyjmuje piłkę. Perspektywa bocznego obrońcy a środkowego pomocnika będą skrajnie różne. Sam fakt, że przeciwnik może bronić w średnim lub wysokim pressingu będzie miało determinujący wpływ na to, gdzie i jak przyjmę piłkę. Im bliżej bramki przeciwnika, tym mniej czasu na przyjęcie ponieważ przeciwnik jest bliżej siebie.

 

Na filmie widać jak mało miejsca i czasu jest na przyjęcie piłki w kierunku do bramki Milanu, a jednak Dybala był skuteczny. Dlaczego? Ponieważ przyjął piłką DOSTOSOWUJĄC się do sytuacji na boisku. Gdy mamy bardzo mało miejsca, musimy przyjąć piłkę bardziej pod siebie. Jeżeli kontrujemy, wtedy być może przyjąć trzeba na 3 metry do przodu. Wszystko zależy od sytuacji.

Dla pokazania skali trudności, zdjęcie poniżej pokazuje dobrze ustawiony Milan w 1:4:4:2 , mimo to, Dybala wykorzystuje małą lukę w środku i kończy akcję zdobyciem bramki.

 

Zawodnik, który jest ofensywnie nastawiony, będzie zawsze miał w głowie przyjęcie do przodu. Musi je tylko dostosować do sytuacji.

Mając na uwadze miejsce w którym będę przyjmował i przestrzeń w jaką mogę przyjąć piłkę, będę mógł podjąc najlepszą decyzję: czy przyjąć bardziej pod siebie czy w przestrzeń?

 

Każde działanie poszczególnego zawodnika będzie miało wpływ na to, jak będzie wyglądała gra całego zespołu. Z perspektywy ataku pozycyjnego, zawodnik musi podejmować więcej odważniejszych decyzji, które będą przybliżały piłkę do bramki rywala – przyjęcie do przodu.

Mając na uwadze specyfikę pozycji:

1. Zawodnik będzie wiedział z której strony najczęściej będzie pressowany np. boczny obrońca może spodziewać się, że przeciwnik będzie mu odcinał albo możliwość gry do środka, albo po linii.

2. Będzie miał pogląd ile może mieć czasu na przyjęcie piłki.

3. Mając wiedzę jak gra przeciwnik, będzie mógł lepiej reagować.

Gra przeciwnika również będzie wpływać na nasze indywidualne działania. Często spotkałem się ze stwierdzeniem, że najwięcej miejsca na przyjęcie ma środkowy obrońca, ale jeżeli przeciwnik na niego zakłada pressing? Jeżeli przeciwnik gra trzema środkowymi pomocnikami, to nasi środkowi będą mieli mniej miejsca niż jakby było dwóch przeciwników w środku pola. Takie informacje tylko potwierdzają, że KAŻDA umiejętność techniczna MUSI być dopasowana do sytuacji (kontekst taktyczny).

W następnym artykule o PODANIACH W KONTEKŚCIE TAKTYCZNYM!!!