PRZYJĘCIE PIŁKI W KONTEKŚCIE TAKTYCZNYM – zanim stanę się zawodnikiem z piłką!

PRZYJĘCIE PIŁKI W KONTEKŚCIE TAKTYCZNYM – zanim stanę się zawodnikiem z piłką!

26 kwietnia 2018 0 przez Radosław Bella

Dzieląc umiejętności indywidualne zawodników, bardzo często mówi się o przyjęciu piłki. Osobiście uważam, że jest ono czasem ważniejsze niż podanie, ale tylko wtedy, gdy będziemy je rozpatrywać w kontekście taktycznym. Niestety, często rozumie się przyjęcie piłki jako samą umiejętność techniczną. Im bardziej analizuję grę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że przyjęcie piłki jest umiejętnością taktycznie-techniczną.

Dlaczego?

Z punktu wykonania technicznego, każde przyjęcie po którym nie tracę piłki jest dobre.  Najczęściej obarczamy winą straty piłki zawodnika, który ją źle przyjął.  Niekoniecznie tak jest.

Czy można źle technicznie przyjąć piłkę i jednocześnie jej nie stracić? Oczywiście, że tak.

Czy można dobrze technicznie przyjąć piłkę i utrudnić sobie grę? Oczywiście, że tak.

Czy dobre przyjęcie może zamienić złe podanie w dobre? Oczywiście, że tak.

Czy złe przyjęcie piłki, może zamienić dobre podanie w złe? Oczywiście, że tak.

Gdy przyjrzycie się tym pytaniom, to zauważycie, że każde ma kontekst taktyczny (sytuacja na boisku). Dopóki będziemy rozpatrywać przyjęcie piłki pod względem technicznym, bardzo często możemy mieć zły/niepełny obraz. Spójrz na film poniżej. Czy strata naprawdę jest winą zawodnika, który piłkę stracił?

 

Myślę, że większość z czytelników odpowie, że była to wina zawodnika podającego. I tutaj też bym się nie zgodził!

Wiem, że jest to bardzo skrajny przykład, ale spróbuję na bazie analizy szeroko omówić dzisiejszy temat.

Zawodnik bez piłki, robi ruch ciałem w jedną stronę, a potem zajmuje miejsce bardziej na środku boiska. Myślę, że gdyby od razu zajął miejsce między liniami – w pozycji otwartej – środkowy obrońca z piłką, szybciej mógłby mu podać.  Oczywiście samo wykonanie podania też jest bardzo złe, ale przy lepszym ustawieniu, BYĆ MOŻE ta sytuacja nie musiałaby mieć miejsca.

Za późne ustawienie, presja przeciwnika, mało miejsca, złe wykonanie podania – to faktory, które miały wpływ na stratę piłki. Więc czy można zatem sprowadzić tą sytuację TYLKO do złego przyjęcia lub tylko do złego podania? Uważam, że nie!


DWA KLUCZOWE MOMENTY:

1/ Co się dzieje ZANIM dostanę piłkę – gdzie stoję? gdzie wbiegnę? gdzie znajdę przestrzeń?

2/ Co się dzieje w trakcie/po przyjęciu? – czy muszę przyjmować piłkę? Jeżeli tak, to gdzie ją przyjmę?

Dlaczego jest to tak ważne? Uważam, że miejsce w jakim się znajduje zawodnik ma kluczowy wpływ na jego skuteczność. Ma również ogromny wpływ, na skuteczność ataku całego zespołu (o tym w cz.II). By zrozumieć istotę rzeczy, należy omówić wspomniane już momenty.

Spójrzmy na film poniżej:

 

 

I-szy moment: ZANIM STANĘ SIĘ ZAWODNIKIEM Z PIŁKĄ .

a/ rozejrzyj się – PERCEPCJA

Na podstawie tego, co się dookoła dzieje, zawodnik będzie „odpowiadał sobie” na pytanie gdzie ma pobiec? Musi dostrzec wolną przestrzeń. Tutaj zawodnik musi zdecydować, w oparciu o analizę otoczenia – czy zrobi ruch do czy od zawodnika z piłką.

O tym momencie Xavi mówi tak:

„ Myśl szybko i szukaj miejsca! To właśnie cały czas robię: szukam miejsca. Cały dzień. Zawsze szukam. Cały czas, cały czas! Tutaj? Nie… Tu? Też nie…a może tu?

Ludzie którzy nigdy tak nie grali, często nie mają pojęcia jakie to trudne. Przestrzeń, przestrzeń i jeszcze raz wolna przestrzeń!!!”

 

b/ zajmij odpowiednie miejsce.

Wolne miejsce w którym będzie zawodnik, będzie warunkować ile czasu ma na przyjęcie piłki. Na podstawie tego gdzie zawodnik stoi, będzie podejmował decyzję czy w ogóle trzeba piłkę przyjmować.  Więcej miejsca = więcej czasu na podjęcie skutecznej decyzji.

W tej sytuacji, zawodnik wszedł w wolne miejsce, między przeciwnikami. To oznacza, że podanie które otrzyma na pewno minie rywali. Oprócz tego będzie miał zawodnik możliwość przyjęcia do przodu (intencja).

c/analiza + intencja.

Po co przyjmuję piłkę? przygotowuję się do strzału? Do utrzymania piłki, bo jestem tyłem do bramki? Do zmiany strony?

W tej sytuacji, zawodnik który otrzymał piłkę, może podać do przodu. Przyjmuje piłkę w kierunku bramki przeciwnika, serwując sobie tym samym opcje gry do przodu.

Kolejny zawodnik, który otrzyma piłkę wcześniej – robił dokładnie to samo!

A – ROZEJRZYJ SIĘ BY ZNALEŹĆ WOLNĄ PRZESTRZEŃ

B – WEJDŹ W WOLNE MIEJSCE

C – USTAW CIAŁO (POZYCJA CIAŁA) DO INTENCJI

II-gi moment: WYKONANIE

Przed samym wykonaniem również warto jeszcze raz się rozejrzeć. Z racji dynamiki gry, sytuacja którą zaobserwowałem dwie sekundy temu, może już być nieaktualna.

Warto zacytować tutaj Andresa Iniestę:

„Zanim otrzymam piłkę, szybko sprawdzam, do kogo mogę ją podać. Zawsze pamiętaj o tym, kto jest w pobliżu: Spróbuj znaleźć przestrzeń, aby w nią wejść: im więcej masz miejsca, tym więcej masz czasu na myślenie. A kiedy zdobędziesz piłkę, nie przesuwaj jej w stronę przeciwnika.”

Na kolejnym filmie widać, jak dobre ustawienie (odpowiednie miejsce) może spowodować, że gdy zawodnik otrzyma piłkę, ma więcej czasu i miejsca, by podać piłkę do przodu.

 

 

Wspomniany Iniesta nie idzie do piłki, ale cierpliwie czeka będąc dobrze ustawionym.

Ustawienie za przeciwnikami spowoduje, że jeżeli otrzyma piłkę, to po pierwsze minie zawodników którzy są dookoła niego (będzie ciężej zawodnikom pressować Iniestę), a po drugie będzie miał przestrzeń w którą może przyjąć piłkę.

Wcześniej rozejrzał się, czy będzie miał do kogo podać do przodu.


Podsumowanie.

Dzisiejszy artykuł stanowi jedynie wstęp do kolejnego. Dzisiaj analizowaliśmy zawodnika, który zaraz może stać się zawodnikiem z piłką. Wszystkie wspomniane przeze mnie uwagi sugerują, że przyjęcie piłki to coś znacznie więcej niż opanowanie piłki.

PRZYJĘCIE vs OPANOWANIE PIŁKI:

Przyjęcie:

  • Przygotowanie do następnej akcji.
  • Przyspiesza akcję.
  • Zawodnik najczęściej zmienia swoje miejsce.
  • Ma wyższy cel – intencja

Opanowanie:

  • Kontrola piłki.
  • Zwalnia akcję.
  • Zawodnik najczęściej pozostaje w tym samym miejscu.
  • Ma na celu… opanować piłkę.

 

Zawsze trzeba rozpatrywać indywidualnie zawodnika który przyjmuje piłkę, ale w kontekście całości. Odnoszę wrażenie, że  dwie najważniejsze rzeczy u piłkarza to mózg i… oczy.

Mimo, że patrzyć nie zawsze oznacza widzieć, to myślę, że jest to bardzo ważne narzędzie u piłkarzy i stanowi niejako podsumowanie tego, co zawodnik powinien robić zanim dostanie piłkę.

W następnym artykule skupię uwagę na prowadzeniu ataku całym zespołem. To, że przyjęcie piłki w fazie atakowania jest bardzo ważne to oczywiste i brzmi jak slogan. Będę jedynie chciał zwrócić uwagę, że przyjęcie warunkuje następną akcję, a to oznacza, że miejsce w którym znajduje się piłkarz, może przyspieszyć/zwolnić akcję.

Jednocześnie przypominam, że artykuły w dziale „analiza okiem nie analityka” są oparte na subiektywnej analizie gry autora blogu.