ZAKŁADANIE PRESSINGU

ZAKŁADANIE PRESSINGU

2 listopada 2017 0 przez Radosław Bella

W dzisiejszej odsłonie „analiza okiem nie analityka” zajmiemy się pressingiem. Nie będziemy rozpatrywać pressingu ze względu na miejsce: średni, wysoki czy niski… zajmiemy się samym zakładaniem pressingu.

Założenie pressingu jest to planowany i przygotowany sposób na odbiór piłki. Pytanie jakie później należy zadać, co zrobić jak piłkę odbierzemy? Co zrobić jak piłkę nie odbierzemy?

Uważam, że na te dwie sytuacje trzeba mieć przygotowany zespół. By jednak w ogóle rozpocząć pressing ważne są trzy rzeczy.

  1. POZYCJE WYJŚCIOWE CAŁEGO ZESPOŁU – to gdzie stoimy ma znaczenie. Już sam fakt ustawienia zespołu powinien dużo mówić i do czegoś prowadzić.  Bardzo często zespoły, które mierzą się z przeciwnikami umiejącymi rozgrywać… ustawiają się wysoko. Bardzo często jest to ryzykowne, ale podyktowane faktem, że musimy odebrać rywalowi jego atut czyli w tym wypadku rozgrywanie. Przykładem może być drużyna Sevilli, która nie chciała by FC Barcelona rozgrywała piłkę od bramkarza (atut).  Każdy zawodnik był kryty 1na1 po to, by bramkarz grał górną piłkę. Wtedy Sevilla mogła liczyć na zbiórkę drugiej piłki (być może to była wada Barcelony) i ewentualny kontratak. Jest to bardzo logiczne. Podejść bardzo blisko przeciwnika i sprokurować zagranie górnej piłki.

Kolejnym przykładem na to, jak odpowiednie pozycje wyjściowe nie dają budować akcję od tyłu jest Real Madryt i ich ustawienie w meczu z Barceloną. Drużyna ustawiona w ten sposób ogranicza rozgrywanie przeciwnikowi  i musi być przygotowana na zagranie przez przeciwnika górnej piłki.

To jaką szkodę może wyrządzić zebrana „druga” piłka omawialiśmy już w jednym z poprzednich artykułów (http://szachimat.com/2017/09/05/koncept-drugiej-pilki/) ale w połączeniu z wysokim ustawieniem i sprokurowaniem tej sytuacji można zapoznać się na filmie:

 

JEDNAK WYSOKIE POZYCJE WYJŚCIOWE CZY WYSOKIE USTAWIENIE ZESPOŁU TO JESZCZE NIE WYSOKI PRESSING!

Stać wysoko a wysoko pressować to jednak różnica.  Odpowiednie pozycje wyjściowe w zaplanowanym pressingu mają pomóc osiągnąć cel. Można stanąć wysoko, ale dać rywalom np. jedną opcję podania i na danego zawodnika zakładać pressing całego zespołu.

Zespół Sevilli zamknął cały lewy sektor i zostawił jedną opcję podania. Później można zauważyć jak pressowany jest prawy obrońca i co robi cały zespół.  Zawodnik zamyka opcję podania do przodu a środkowy pomocnik asekuruje swojego partnera.

Całość sytuacji:

Oczywiście, że w tej sytuacji było wiele przypadku. Jednak widać pewien pomysł na wysoki odbiór piłki. Zorganizowane ustawienie mające na celu sprokurować podanie… i pressing!

2. SYGNAŁ PRESSINGOWY

Co nim może być?

a/ podanie do najsłabiej rozgrywającego zawodnika…

b/ podanie do lewonożnego zawodnika – zabiegnięcie go z lewej strony.

c/ podanie przeciwnika w wyznaczony sektor na boisku

d/ czwarte podanie przeciwnika…

itd.

Wszystko zależne jest od przeciwnika.

„Inny przeciwnik = inny plan gry. A skoro inny plan gry… to i inny pressing. To dlatego ćwiczymy pressing na tysiąc różnych sposobów.” Klopp

3. DOPROWADZENIE DO PRZEWAGI

Bardzo wiele zespołów zakłada pressing w boczny sektor boiska. Jest tam najłatwiej o przewagę dookoła piłki. Zespół który jest w fazie atakowania zazwyczaj jest ustawiony bardzo szeroko. Przy wąskim ustawieniu  – zakładając pressing – najczęściej będzie się miało przewagę.

„Nie znam lepszego obrońcy niż linia boczna” Pep Guardiola

Czasami wystarczy tylko przesunąć przeciwnika z piłką w boczny sektor boiska. Mając na boku przewagę – być może nie zaraz po pressingu – łatwiej jest odebrać piłkę. Nie łatwo wyjść zawodnikowi z piłką, który dookoła nie ma wsparcia partnerów.

Być może pressing nie zawsze zostanie wzorowo założony. Najprawdopodobniej przeciwnikowi może uda wyjść się spod naszej zasadzki… ale mając w danym rejonie przewagę, znacznie minimalizujemy ryzyko „złego” pressingu.  Prędzej niż później, z racji rozmieszczenia zawodników – trafi się okazja by znów odebrać piłkę. 

Gdy mamy przewagę dookoła piłki… łatwiej będzie na wyprowadzić później kontratak:

Oczywiście jest również w tym duże ryzyko… gdy zamkniemy przeciwnika po jednej stronie… na drugiej nas nie ma. Ale przy dobrze założonym pressingu – odebranie piłki jest łatwiejsze. A przy przewadze dookoła piłki – kontratak skuteczniejszy:

 

Przy pressingu zawsze próbujemy zmniejszyć pole gry przeciwnikowi, przez co zostawiamy drugą stronę.  Oczywiście pressing nie trzeba zakładać tylko do boku. Jest zdecydowanie łatwiej. Zakładając jednak pressing do środka – po odbiorze mamy krótszą drogę do bramki.

Jest to jednak duże ryzyko: pozwolić przeciwnikowi zagrać do środka (gdzie później zawodnik z piłką ma 3 kierunki podania do przodu) i spróbować tam odebrać piłkę. Zespół zakładający pressing do środka… musi stać trochę szerzej oraz stać blisko zawodników na bokach – wtedy zamykamy linię podania na boki.

Szczegółów które wpływają na zakładanie pressingu nie sposób zliczyć. Bardzo ciężko wyjść spod pressingu… analitycy Olimpique Lyon przeanalizowali 2000 sytuacji pressingowych trenera Marcelo Bielsy (wtedy Olympique Marsylia) i doszli do jednego wniosku – trzeba pozbyć się piłki w ciągu dwóch sekund. Jest to bardzo groźna broń. By jednak jej nauczyć  trzeba sporo czasu…

Podsumowaniem artykułu  niech będzie zdanie Jurgena Kloppa: „Piłka nożna własnie tak działa…zamykasz jedną przestrzeń, to od razu otwiera się druga i tak w kółko… niekończąca się opowieść!”.