TEORIA MODELU AKCJI PIŁKARSKICH WEDŁUG RAYMONDA VERHEIJENA

TEORIA MODELU AKCJI PIŁKARSKICH WEDŁUG RAYMONDA VERHEIJENA

16 marca 2017 0 przez Radosław Bella

Czasami myślę, że powinienem sprawiedliwie sobie powiedzieć: Masz tendencję do zbyt częstego myślenia i nadinterpretacji. Do poszukiwania sensu tam, gdzie być może w ogóle go nie ma.  W desperackiej próbie wyjaśniasz nieprzejrzyste rzeczy, korelacje czy różnego rodzaju sytuacje. Być może  to dobre lub nie, ale wiem, że racjonalizacja jest tu kluczowym słowem opisującym moje zachowanie. To zawsze staram się robić. Zrozumieć istotę rzeczy i przedstawić logiczny powód danej zagadki. Jest to dosyć prosty pomysł, a przynajmniej powinien być. Uprościć dany problem lub daną sytuację maksymalnie jak się da.

Być może nie jest to odpowiedź na Szekspirowskie „Być albo nie być?” , ponieważ uważam, że piłka nożna nie jest sztuką. Nie ma tutaj pola do wielkich interpretacji, jak w przypadku tego odwiecznego pytania. A więc upraszczając i racjonalizując piłkę nożną:


Autor: Jamie Hamilton. Oryginalny tytuł: „Raymond Verheijens football action theory”.

Źródło: http://thesefootballtimes.co/2016/08/01/raymond-verheijens-football-action-theory/

Foto: http://anfieldindex.com/24511/liverpool-4-1-leicester-city-tactical-analysis.html


Oczywiście istnieje w niej sztuka, ale zawarta w obiektywnych ramach naszej wspaniałej gry, gdzie nadrzędnym celem jest strzelenie więcej goli niż przeciwnik i każdy dąży do podobnego rezultatu – zwycięstwa. Inaczej definiować swoje zwycięstwa będą muzycy, pisarze czy artyści. Dla nich termin „zwycięstwo” jest subiektywnym słowem, ponieważ każdy swoje zwycięstwo widzi inaczej. Nasuwa się więc pytanie: Skoro nie można futbolu postrzegać subiektywnie, to w jaki sposób możemy zrozumieć grę w obiektywny sposób?

Pomysł analizowania piłki nożnej z obiektywnego i racjonalnego punktu widzenia jest tym,  co chciałem zbadać. Jak to wygląda  z perspektywy coachingu? Jak mogę mieć pewność, że to, czego uczę na treningach jest skuteczne? W jaki sposób można wyjaśnić przyczyny każdego ćwiczenia? W jaki sposób można wpływać na działanie zawodnika w różnych sytuacjach boiskowych?

Nieco ironicznie… pomimo mojego częstego piłkarskiego języka, odpowiedź na te pytania była w mojej głowie cały czas. Był to klasyczny przykład porażki, którą trzeba ponieść by zobaczyć przysłowiowe „drewno w lesie”. Moje słabości zostały moim legionem siły.

Model piłkarskich akcji Raymnda Verheijena, który szczegółowo opisuje w swoich książkach na nowo zdefiniował mi futbol. Z mojej subiektywnej opinii, futbol stał się obiektywny. Nadrzędnym opisem futbolu jest fakt, że mecz  składa się z wielu akcji piłkarskich!  Piłka nożna może być zdefiniowana jako sport intensywny, którego wynik zależy przede wszystkim od szybkości, jakości i ilości piłkarskich akcji, które zespół może z powodzeniem wykonywać podczas 90 minut. Można przypuszczać, by zrozumieć ten model potrzeba na zdefiniować na nowo piłkę nożną.

Wspaniałą rzeczą w tym wszystkim jest fakt, że piłka nożna jest prosta w zrozumieniu. Piłkarska akcja składa się z trzech kolejnych komponentów: Komunikacja (taktyka), podejmowanie decyzji (decyzyjność), oraz wykonanie decyzji (technika).  Idąc dalej, jak najczęstsze powtarzanie tych komponentów w jak najlepszej jakości = przygotowanie motoryczne. Najlepsze w tym jest fakt, że ma to odzwierciedlenie nie tylko do piłki nożnej, a również do innych dziedzin życia.

KOMUNIKACJA

W piłce nożnej – jak w życiu – jesteśmy bombardowani bodźcami. By interpretować lub komunikować się z tymi bodźcami należy określić różne ścieżki, które możemy wybrać z całej naszej egzystencji. Kiedy chcesz  przejść przez ulicę na ruchliwym skrzyżowaniu, gdy wybierasz produkty spożywcze z supermarketu, czy za każdym razem po zwinięciu zasłony,  gdy oceniasz warunki pogodowe. We wszystkich tych pozornie banalnych  scenariuszach, w oparciu o to, co komunikuje Ci świat, interpretujesz bodźce.

W kontekście piłki nożnej oznacza to, że aktualna sytuacja na boisku zawsze coś nam komunikuje. Mecz na okrągło jest polem komunikacji. Zatem można stwierdzić, że w treningu piłkarskich musimy również przedstawiać naszych zawodników w środowisku PEŁNYM różnych bodźców. Celem Trenerów i Trenerek będzie zapoznanie zawodników z wieloma sytuacjami: w ataku, w obronie, w fazach przejściowych, w którym są oni zmuszani do ciągłej interpretacji bodźców. Arrigo Sacchi twierdził, że jego zawodnicy muszą być zdolni do ciągłego analizowania tego, co komunikują im partnerzy, przeciwnik, miejsce piłki i przestrzeń. Ile razy byliście świadkami, że boczny obrońca  widząc, że jego partner na skrzydle  schodzi do środka, on włącza się w akcję ofensywną? Jest to interakcja między zawodnikami oparta na wzajemnym ruchu i mowy ciała. Ta koncepcja komunikacji niewerbalnej jest najważniejsza .

Każda akcja piłkarska jest różna i nigdy się więcej nie powtórzy dokładnie w takim samym scenariuszu. Zawodnicy muszą analizować co komunikuje im świat i w oparciu o daną sytuację dostosować odpowiednie zachowania w ramach przepisów gry.  Można to porównać do przechodzenia przez ulicę. Robimy to zawsze, ale każda sytuacja jest inna. Za każdym razem sposób przejścia przez ulice będzie inny. Zależne jest to od odległości samochodów, warunków pogodowych czy innych czynników zewnętrznych. Nasze decyzje wynikają z naszej zdolności do rozpoznania, interpretowania i ostatecznie komunikowania  się z bodźcami, które nas otaczają. Jak na boisku…

Jak trenować komunikację? Przez taktyczne sesje treningowe. By być przewidywalnym dla siebie w nieprzewidywalnym środowisku – meczu.

PODEJMOWANIE DECYZJI

Gdy już rozpoznasz, zrozumiesz i zinterpretujesz bodźce, musisz podjąć decyzję.  By zrozumieć ten komponent trzeba mieć na względzie, że nasze uprzedzenia i analiza sytuacji może być różna. Nawet jeżeli wiesz, że na 75% będzie dziś padał deszcz, to ostatecznie i tak Ty podejmujesz decyzję, czy nosić skórzaną kurtkę, czy płaszcz przeciwdeszczowy.  Tak ,jak w akcji piłkarskiej: Zawodnik z piłką zdecyduje, czy w sytuacji 2v1 w ataku poda, czy będzie dryblował. Zarówno pogoda w pierwszym przypadku, jak i przeciwnik w drugim – zweryfikuje.  Jak to ma się do procesu treningowego? Trener zdecyduje teraz, czy sytuację 2v1 ma trenować, czy pozostawić przypadkowi. Jeżeli chcesz w następnym meczu ,by Twój napastnik schodził do rozgrywania piłki i otrzymywał piłkę od obrońców, to jaką sytuację stworzysz by nauczyć ich komunikacji? Czy skuteczniejszym będzie stworzenie sytuacji na boku czy środku boiska? Najprawdopodobniej będziesz chciał stworzyć sytuację jak najbardziej zbliżona do meczu. Być może stworzysz środowisko, w którym obrońca będzie pressowany przez przeciwnika i Twój napastnik będzie musiał stworzyć linie podania/ Przygotujesz wtedy obrońcę na różne bodźce, które będzie wysyłał mu przeciwnik (np. rodzaj pressingu). Na podstawie tego obrońca będzie musiał podejmować różne decyzje (czy zmienić stronę? Czy mogę zagrać do napastnika? Czy podać do bramkarza? Ile zawodników mnie pressuje?). Napastnik również będzie musiał tą sytuację analizować (gdzie stworzyć linię podania? W którym  momencie i czy w ogóle obrońca jest pressowany?) itd.

Jest to oczywiście jedna z wielu sytuacji na boisku. Przykład ten może posłużyć w zrozumieniu tego komponentu.  Sam Allardyce chce zaraz po stracie piłki odzyskać kształt całej drużyny w defensywie. Marcelo Bielsa będzie chciał zaraz odzyskać piłkę. Roger Schmidt będzie miał jeszcze inny pomysł. Podejmowanie decyzji przez zawodników będzie definiowane w oparciu o komunikację niewerbalną.  Jaką mamy taktykę na tą fazę gry? Jak się wtedy komunikujemy?

WYKONANIE DECYZJI (TECHNIKA)

Jak już podejmiemy decyzję, musimy ją wykonać. Jest to szeroko pojmowana technika zawodnika. Idąc dalej za przykładem obrońcy, on musi wykonać podjętą decyzję – czy zagrać piłkę półgórną nad pressowanym przeciwnikiem, czy podać piłkę po ziemi do napastnika, czy minąć przeciwnika dryblingiem i wtedy podać?  Technika jest egzekucją decyzji, a nie egzekucją techniki! Gimnastycy dążą do pewnego wzorca – odtwarzanie techniki. W piłce nożnej podanie jest akcją piłkarską i nigdy nie jest takie same. Zawsze w oparciu o wszystko co nas otacza.

I tutaj pojawia się rola Trenera/Trenerki. Jak zinterpretujesz podanie swojego zawodnika? Czy w oparciu o sytuację czy o wykonanie? Czy będziesz miał pretensje do zawodnika, który poda piłkę półgórną w oparciu o pressing rywala, czy po prostu chcesz grać piłkę po ziemi i tego wymagać? Czy będziesz stosować wyizolowane ćwiczenia bez kontekstu w treningu przez cały czas? Czy ucząc przechodzić  dziecko przez pasy, będziesz uczyć go chodzenia i biegania w 10m linii prostej bez samochodów, sygnalizacji świetlnej a potem wymagał od niego wzorowego przechodzenia przez jezdnię?

Verheijen jest wyraźnie przekonany, że dzięki jego obiektywnej analizie gry w piłkę nożną, empiryczne dowody potwierdzą jego modeli. I wydaje się  trudno z nim dyskutować. Jest to trudne ze względu na brak dowodów na poparcie alternatywny punkt widzenia. Niemniej jednak, nie moim celem jest namawianie do tej metodologii. To gra nam podpowiada, co musimy trenować i na czym się skupiać. Zawsze jestem gotowy na dyskusję na temat procesu treningowego, którego aplikacja zawsze jest subiektywna. Znam wielu Trenerów nie zgadzających się z tą metodologią.  Dzięki temu piłka nożna jest wspaniała. Każdy może trenować w dowolnie wybrany przez siebie sposób i nie znaczy to, że nie osiągnie sukcesu. Mam jednak wątpliwości, czy aplikując jakikolwiek trening, punktem wyjścia zawsze jest obiektywność piłki nożnej, czy jej subiektywna interpretacja? Wierzę w model akcji piłkarskich. Jeżeli ktoś nie zgadza się z tym modelem nie mam z tym problemu. Jeżeli rozmawiam z takimi trenerami zawsze tylko pytam dlaczego?

„Według mnie…”

Ich odpowiedź zawsze jest subiektywna… oparta na ich pomyśle, a nie na obiektywnej analizie futbolu.