Wywiad z trenerem przygotowania motorycznego Raymondem Verheijenem – Autor: Richard Laverty

Wywiad z trenerem przygotowania motorycznego Raymondem Verheijenem – Autor: Richard Laverty

2 lutego 2017 0 przez Radosław Bella

Komunikacja między nimi jest najważniejsza. Kolejną rzeczą jaka jest najważniejsza to… uniknięcie kontuzji – nie chcemy się osłabiać, szczególnie przed ligą. Kontuzje są najgorszą przeszkodą w rozwoju drużyny. Przez brak zawodników nie jesteś w stanie wytrenować komunikacji oraz zachowań taktycznych, jakie będziesz chciał widzieć w trakcie meczów […]


Raymond Verheijen: Wywiad

Oryginalny tekst: https://offsiderulepodcast.com/2015/07/16/interview-fitness-coach-raymond-verheijen-on-why-chelsea-are-better-prepared-than-manchester-united-or-arsenal/

Autor: Richard Laverty

Foto: Global Futbol Institute. Na zdjęciu: Paco Seirul.lo


W dniach 1-5 czerwiec 2016 miałem okazję uczestniczyć w „WFA Mentorship, Amsterdam 2016”. Wywiad z Trenerem – edukatorem najlepiej odzwierciedla to, czego miałem okazję się nauczyć.

 

Chciałbym zadać oczywiste pytanie na początku: Co jest najważniejsze w okresie przygotowawczym, zarówno w topowych, jak i w amatorskich klubach?

R.V. : Trener powinien zdawać sobie sprawę z tego, jak bardzo ważny jest to okres i co jest dla niego priorytetem. Najważniejszym celem okresu przygotowawczego jest taktyka i komunikacja między zawodnikami z zespołu. Trzeba tak wykorzystać czas w okresie przygotowawczym, by zawodnicy jak najbardziej zrozumieli siebie w trakcie treningów/meczów i w pomyśle na grę – komunikacja werbalna i niewerbalna.

Komunikacja między nimi jest najważniejsza. Kolejną rzeczą jaka jest najważniejsza to… uniknięcie kontuzji – nie chcemy się osłabiać, szczególnie przed ligą. Kontuzje są najgorszą przeszkodą w rozwoju drużyny. Przez brak zawodników nie jesteś w stanie wytrenować komunikacji oraz zachowań taktycznych, jakie będziesz chciał widzieć w trakcie meczów. Niestety to, co robi większość trenerów (podwójne lub czasami nawet potrójne sesje treningowe, bardzo ciężkie treningi w okresie przygotowawczym, brak optymalnego odpoczynku itd.) służy tylko jednemu… przetrenowaniu. Rozpoczynanie treningu nie w pełni formy, znacznie obniża jakość piłkarskiego treningu. Poprzez brak sił zmęczenie się nakłada, a nasz układ nerwowy zaczyna wolniej współpracować z układem mięśniowym i urazy stają się bardziej prawdopodobne. Jedną rzeczą jaką powinniśmy unikać w trakcie okresu przygotowawczego to nakładania zmęczenia na naszych zawodników. Ryzyko kontuzji jest wtedy małe, przez co trening z twoją najlepszą 11stką staje się częstszy – szybszy rozwój komunikacji (taktyki) i pracy zespołowej

 

Pracowałeś z jednymi z najlepszych klubów w Europie oraz byłeś trenerem kadr narodowych. Widziałeś przez to dużo metod w okresie przygotowawczym. Co według Ciebie jest najlepsze dla zawodników?

 

Najważniejsze jest to, by trenerzy zaczęli w okresie przygotowawczym bazować na faktach, a nie opiniach. To jest zmora futbolu – planowanie okresu przygotowawczego na podstawie opinii ekspertów z innych dziedzin oraz swoich doświadczeniach, tworząc subiektywną metodologie treningu, albo co gorsza, subiektywną teorię tej gry.

Zawodnicy zasługują na Trenera który bazuje na faktach – na futbolu, nie na swojej opinii. Jeżeli będziesz leciał samolotem, podejrzewam, że nie chciałbyś by pilot bazował na swojej subiektywnej opinii, tylko na faktach które przekazuje mu wieża kontrolna. Tak samo z lekarzem – jeżeli będziesz operowany, raczej nie chciałbyś lekarza ,który będzie cię leczył bazując na opinii ekspertów z innych dziedzin, tylko na wiedzy o organizmie. Oczywiście futbol nie jest sprawą życia i śmierci, ale zawodnicy zasługują na trenera bazującego na charakterystykach piłki nożnej!!! To ,co teraz mówię, to również jest fakt, nie moja opinia. Taki jest futbol. Potrzebujemy w piłce nożnej trenerów, którzy są wyedukowani na podstawie charakterystyk naszej dyscypliny sportu.

 

Bardzo krytycznie w ostatnich latach wypowiadałeś się o klubach z Premiership, np. West Brom gdzie zarzucasz trenerom przetrenowanie zawodników. Nie jest to przypadkiem spowodowane tym, że nie ma przerwy zimowej jak w wielu innych ligach?

 

To co musimy teraz zrobić to… pozostanie w faktach. Jeżeli zawodnicy biegają w jednym tempie dookoła boiska, Ty jako Trener niszczysz ich szybkie włókna mięśniowe, przez co stają się wolniejsi. Zatem pierwszym faktem jest mała dynamika zawodników. Po drugie, jeżeli każesz zawodnikom wbiegać jak najszybciej pod górkę, a tak było w przypadku West Brom, przyzwyczajasz ich do sprintu o… niskiej częstotliwości pracy mięśni. W związku z czym układ nerwowy wysyła sygnał do mięśni wolniej z powodu wolniejszego uskoku częstotliwości podczas biegu pod górę. Trzecim faktem jest to, że piłka nożna to interwał! Musisz wykonać piłkarską akcję jak najszybciej i najlepiej jakościowo, potem jesteś na bezdechu. Musisz zacząć kolejną akcję, zmęczenie się powiększa, ale musisz odzyskać oddech, by zrobić kolejną akcję. Akcja – regeneracja – kolejna akcja utrzymując przy tym jakość. Więc przygotowanie motoryczne w piłce nożnej polega na szybszym odpoczywaniu pomiędzy akcjami, bez stracenia na jakości tych akcji. Trenując wbieganie pod górkę poprawisz się…. w wbieganiu pod górkę, nie w futbolu.

 

Jakie są jeszcze najczęściej popełniane błędy?

 

Innym błędem jest przejście na wyższy poziom (profesjonalny) i… niezrozumienie gry. Na wyższym poziomie charakterystyczne jest to, że zawodnicy mają mniej czasu i mniej miejsca na podejmowanie działań. Muszą zatem wykonywać swoje akcje szybciej i częściej. Muszą również odpoczywać („łapać oddech”) szybciej. W rezultacie futbol jest intensywnym sportem – gdzie szybkość i jakość akcji liczy się najbardziej – nie wytrzymałościowym. Więc w intensywnym sporcie liczy się jakość, nie ilość. Trenować trzeba LEPIEJ, a nie więcej. Intensywniej, nie częściej. Więc czwartym faktem jest to, że trenerzy angielscy często aplikują dwa, trzy treningi dziennie, bo chcą by zawodnicy grali szybciej. Przez zmęczenie, które narasta zawodnicy na następnym treningu nie uczą się szybkiej gry. Grają w piłkę nożną wolniej… a na najwyższym poziomie chodzi o to, by grać szybciej. Dlatego szkolenie trenerów w wielu krajach musi się poprawić. Trenerzy, którzy nie rozumieją w sposób piłkarski motoryki często ratując swoją niekompetencję zatrudniają specjalistów spoza świata piłki nożnej (naukowców, trenerów przygotowania fizycznego z innych dyscyplin, którzy nie rozumieją specyfiki piłki nożnej), by dalej nie trenować piłki nożnej… Błędne koło. Przez co powstaje wiele bzdurnych ćwiczeń bez kontekstu taktycznego… To nie trening ciała zrobi z ciebie piłkarza, on ewentualnie ci może pomóc. TRENING PIŁKARSKI POPRAWIA PIŁKARZY.

 

Bardzo często krytykowałeś Manchester United i Arsenal ponieważ mieli bardzo długą listę zawodników z kontuzjami.

 

Jeżeli w ciągu ostatnich 10 lat te dwa kluby + Newcastle mają najgorszą statystykę pod względem kontuzji, to nie trzeba być tam w środku, by wysunąć proste wnioski. Fakty! Jeżeli chcesz znać przyczyny, to owszem trzeba być tam w środku i obserwować od początku do końca sesje treningowe, wraz z obciążeniami. Można jednak stwierdzić, że te kluby robią coś źle.

 

Arsenal swego czasu zatrudnił Shad Forsythe i wydawało się, że się pod względem poprawia. Z kolei kluby takie jak Chelsea (Jose Mourinho) oraz Stoke (Damian Roden) praktycznie przegrały cały sezon bez kontuzji (oprócz mechanicznych złamań, zderzeń itd.)

 

Jose Mourinho wraz z swoim asystentem Rui Farią wykazują głębokie rozumienie naszej dyscypliny. Wiedzą jak ważna jest periodyzacja oparta na modelu gry – planie na następny mecz. Zdają sobie sprawę, jak ważna jest periodyzacja obciążeń treningowych w oparciu o futbol. Oni rozwijają motorykę jako integralną część piłki nożnej. Nie robią wyizolowanych ćwiczeń techniki czy motoryki… ponieważ one nie rozwijają zespołu. Ich drużyny rozwijają się technicznie i motorycznie w oparciu o plan działania na boisku. Jest to coś, co występuje najczęściej w trakcie gry, bo to ma wpływ na zespół. Dzięki temu przez dużą część sezonu, ci trenerzy mogli grać swoimi najlepszymi piłkarzami. Te dwa powody pokazują dlaczego tak dobrze się w tych drużynach działo. Dobre przygotowanie motoryczne jest konsekwencją treningu piłkarskiego! Nie celem!

 

Czy wiek zawodników ma znaczenie? Pomagałeś dojść do najlepszej formy takim piłkarzom jak Craig Bellamy, Franck Ribery czy Arjen Robben – jaki jest sekret?

 

To oczywiste, że zawodnicy starsi potrzebują indywidualnej periodyzacji. Najważniejsze jest budowanie zespołu i periodyzacji obciążeń dla całej drużyny. Nie może jednak zabraknąć w niej miejsca na indywidualną periodyzację. To co jest kluczem w treningu ze starszymi zawodnikami, to zmniejszenie objętości treningu ale nie intensywności! Nie może zawodnik trenować na 80% bo to nie ma sensu. Musi trenować na 100%, ale już niekoniecznie tak długo, jak młodszy zawodnik. Wszystko zależy od wielu czynników. Każdy zawodnik powinien trenować więcej niż trenował wczoraj! Nie więcej niż trenował wczoraj zespół – to jest dobra periodyzacja. Lepszy trening niż wczoraj, nie częstszy!

 

W takim razie kto według Ciebie powinien planować w sztabie treningi pod względem motoryki? I ostatnie pytanie kto według Ciebie jest najlepszym specjalistą?

 

Tak jak wcześniej napisałem Jose Mourinho jest jednym z najlepszym trenerów. Nie powiem jednak, że jest on ideałem. Wystarczy przywołać przykład Diego Costy który bardzo długi czas leczył się z częstych kontuzji uda w trakcie sezonu. Nie istnieje jedna metoda prowadząca do sukcesu. To dowodzi, że nikt nie jest idealny. Jednak zawsze w treningu powinniśmy wychodzić od piłki nożnej. Niestety nie wszyscy rozumieją różnicę między obiektywną filozofią piłki nożnej, a subiektywną aplikacją (trening). Piłka nożna jest punktem wyjścia i to powinien wiedzieć każdy członek sztabu!